Skuteczna Reklama W Internecie – Zaskakujące Źródła

Możesz mieć najlepszy produkt na rynku, ale jeżeli nie jesteś wstanie wypromować swojego biznesu, po prostu umierasz. W tradycyjnym biznesie napływ klientów zapewnia dobra lokalizacja (przynajmniej bardzo ułatwia prowadzenie interesu), oraz inne formy promocji.

Z kolei w internecie potrzebujesz skutecznej reklamy strony. Wielu ludzi wydaje fortunę na nierentowne kampanie, zanim odkryją „klucz”.

Spój co możesz zrobić, aby nie utopić pieniędzy w nierentowną reklamę.

Każde źródło ruchu może sprzedawać (nawet te najgorsze). Spamerzy również zarabiają, a ich baza jest stertą śmieci.

Więc w czym tkwi sekret?

Musisz znaleźć źródło reklamowe, które idealnie pasuje do twojego biznesu. Dodatkowo musisz posiadać odpowiedni produkt dla konkretnych osób, oraz dobry marketing.

Jedną z najgorszych form reklamy jest kupowanie wizyt na allegro. Są różnego rodzaju firmy, które gwarantują odpowiednią ilość wizyt na twojej stronie.

Dlaczego są wstanie zagwarantować konkretną ilość odwiedzin?

Te firmy posiadają osoby, którym się płaci za wejście na daną stronę i odpowiednio długie spędzenie na niej czasu.

Czyli generalnie te osoby nie są nastawione na kupowanie, a na zarabianie. Ich w ogóle nie obchodzi twój produkt, ani usługa. Oni chcą dorobić w internecie.

Ktoś może powiedzieć, że te źródło ruchu jest kiepskie. No i rzeczywiście takie jest, ale nie zawsze.

Pójdźmy dalej.

Kto jest w tej grupie docelowej?

Młodzi mężczyźni: wiek 13-18 lat.

Czym oni się interesują? Gry komputerowe, filmy, torrenty, zarabianie pieniędzy.

Mając takie informacje możesz spokojnie ocenić, czy reklama do tej grupy docelowej daje szanse zarobkowe.

Próbując sprzedać im luksusowy zegarek, na pewno utopisz pieniądze. Dla luksusowego produktu potrzebujesz zupełnie innej grupy docelowej (mężczyźni 35+)

…ale mógłbym stworzyć dla nich squeeze paga z takim nagłówkiem: „5 sekretnych kodów do Diablo III”.

Jak myślisz, czy zebrałbym odpowiednią ilość emaili? No jasne. Potem mógłbym sprzedać poradnik typu „jak osiągnąć 20 level w 3 dni”.

Powiem szczerze, że w ogóle nie znam się na grach. (proszę więc miłośników diablo o wybaczenie;-)

Większość przedsiębiorców może stać na żyle złota i jej nie zauważyć. Pokłady pieniędzy są tam, gdzie większość osób nie widzi.

To można porównać do metafory „trufli”. Trufle są bardzo drogimi grzybami, ponieważ są trudne do znalezienia. Do ich szukania używa się psów i świń.

Jeśli chcesz skutecznie zareklamować firmę/stronę w internecie musisz odpowiedzieć sobie na pytanie „kim są moi idealni klienci i gdzie są?”.

Najłatwiej zareklamować firmę w Google AdWords, albo na Facebook Ads. W tych miejscach jest sporo ruchu, ale pamiętaj, że tam również jest twoja konkurencja.

Ja mam prosty schemat reklamy mojej firmy. Na sekundę przerywam pracę i podbiegnę do tablicy, aby Ci wszystko rozrysować.

Oto ja w godzinach pracy.
Adrian Kołodziej e-biznes, ruch

Spójrz na rozkład. Na środku jest grupa docelowa.

Zaczynam od szukania branżowych blogów. Tam na pewno znajduje się mój target docelowy. Muszę sprawdzić ich potencjał. Nie warto marnować czasu na słabe blogi, oraz źle prowadzone. Musisz wybierać strone popularne, oraz aktualizowane.

Spróbuj dogadać się z bloggerami w sprawie reklamy. Ja płaciłem 200 złotych miesięcznie, aby zdobywać po 1000 adresów na miesiąc. To nic trudnego. Bloggerzy są słabymi sprzedawcami i nie potrafią zamieniać ruchu w dobre pieniądze. Potrafią generować ruch, ale gorzej go konwertują. Co ciekawe nawet w niszy marketingu znajdziesz wiele blogów z dobrym ruchem, a słabą rentownością.

Później przychodzi czas na fora. Tutaj masz wiele opcji. Możesz pisać posty, kupować linki w stopce u popularnych użytkowników, albo kupić baner. Jeżeli forum ma dużą bazę użytkowników i jest żywe, możesz zaryzykować i kupić tam reklamę.

Następnie jest facebook. Spróbuj znaleźć popularne fanpage związane z danym tematem. Napisz do ich właściciela i kupić reklamę na ich osi czasu. Niektórzy umieszczą reklamę za darmo.

Bardzo polecam kupować reklamy na Facebook Ads. Reklamy są drogie, ale nie ma lepszej reklamy niż z facebooka. Masz taki target docelowy jaki sobie wybierzesz.

Konkurencja jest również dobrym źródłem ruchu. Mają klientów, którzy już kupują w rynku, więc koniecznie zgłoś się do nich. Często konkurencja ma również spore listy adresowe i mogą szybko wypromować twój serwis. Zaproponuj im współpracę i Ty również promuj ich produkty. Klienci będą kupowali od Ciebie i od nich, więc nie bój się, że ich stracisz.

Szukaj osób z listami adresowymi, którzy mają własną bazę. Zdziwiłbyś się ile osób prowadzi biuletyn, a nie wysyła reklam. Za parę groszy możesz mieć mailing do kilku tysięcy adresów. Wystarczy dobrze poszukać.

W każdej branży są książki, które kierowane są dla danej grupy docelowej. Możesz robić recenzję i zyskiwać dzięki temu ruch. Ostatnio opisałem post „4 godzinny tydzień pracy” i dzięki temu zdobywam darmowy ruch z wyszukiwarki. Osoby zainteresowane tematem z pewnością znajdą moją recenzję. Tym bardziej, że niedługo podlinkuje wpis.

No i ostatnią formą reklamy jest Youtube. Nagrywaj filmy i buduj własny kanał odwiedzających. Ja trochę zaniedbałem swój kanał, a i tak zdobyłem prawie 60tys odsłon za free. Co ciekawe mój pierwszy kanał był ogromny (ale go skasowałem). Dodatkowo możesz również nagrać wideo i promować go płatnymi metodami.

W każdym razie na początku wydasz 500 złotych, aby zarobić złotówkę. 20% twoich źródeł ruchu będzie robiło 80% zysków. Mierz sprzedaż z różnych źródeł i potem wybieraj te strony, oraz te miejsca, które sprzedają najlepiej i najlepiej konwertują. Będziesz zdziwiony efektami.

Płatna reklama może być skuteczna, efektywna i tania, ale pod warunkiem, że na początku będziesz wydawał dużo, a potem będziesz oszczędzał.

STOP: Jeśli ten artykuł przypadł Ci do gustu, wyślij go znajomym, lub pokaż rodzinie. Będę wdzięczny jeśli udostępnisz link do artykułu na facebooku, blogu, albo jakimś forum dyskusyjnym.

Jeżeli nie chcesz przegapić moich artykułów zapisz się na bezpłatny biuletyn u góry strony.

20 odpowiedzi do “Skuteczna Reklama W Internecie – Zaskakujące Źródła”

  1. Tą propozycją przyciągnięcia na swój squeeze page ludzi z allegro i wyciągnięcia od nich ciężko “wyklikanych i wysurfowanych” pieniążków poczułem zew survivalu! 🙂

    Masakra, Ty byś ze wszystkiego i ze wszystkich wykombinował jakąś kasę 😀

    Jak dla mnie, jesteś Bearem Gryllsem internetu!
    (To komplement, oczywiście) 😉

    Pozdrawiam, Alves.co.
    http://www.zyskiwanieprzewagi.com

  2. Witaj Adrianie,

    czyli wychodzi na to, że kluczem do sukcesu w reklamie płatnej jest traktowanie
    straconych pieniędzy jako inwestycję w wiedzę oraz core influence. Właściwie chyba w tych dwoch wyrażeniach można streścić całą tą idee;)

    Bardzo, ale to bardzo mi się spodobał ten sposób z recencjami. Celowo wpisałem w Google :4 godzinny tydzień pracy i na pierwszej stronie pojawiła się Twoja Adrianie recenzja. Widzę, że to świetnie działa i pewnie przyciąga dobrych userów, bo wkońcu chcą oni coś kupić. Juz zapisałem sobie w checkliście by to sprawdzić jak działa ta metoda.

    Zaciekawiło mnie także to, że często mozna zdobyć normalnie płatny ruch za darmo, tak jak w przypadku Facebook’a, myślę, że jakby dało się takiemu administratorowi np. świetny raport i opisało korzyści jakie przyjdą z tego dla niego jeżeli udostępni go na swoim Fanepage, nie ma szans aby taki sposób reklamowania się nie sprawdził. Zdaje mi się, że taki raport można nawet i do kilku adminów wysłać i już mamy świetny ruch. Kolejny pomysł do mnie do przetestowania, jestem ciekawy co o tych pomysłach myślisz?

    Pozdrawiam,
    Damian
    http://KodyCzasu.pl/prezent

    PS.Świetny post, wychodzi na to, że nawet nie trzeba kupować Strategii Ruchu, aby poznać metody z których korzystają najlepsi;)

    1. Damian: Najlepiej wchodzić we współpracę z największymi graczami. Ty promujesz jego rzeczy, a on twoje. Każdy na tym wygrywam. Jak jesteś mały uderzaj do mniejszych partnerów, jak urośniesz skup się na największych;)

  3. Faktycznie ruch z blogów jest – co mogę potwierdzić na swoim przykładzie ze stopki – ja na razie okupuje i sensownie komentuje 3 adresy (oprócz tego) i są wyniki w postaci odwiedzin w skali miesiąca. Płatna reklama jeszcze do mnie nie przemawia – ale wpis Twój jest na poziomie

  4. Po raz kolejny dobra wiedza.

    Trzeba jednak przyznać że reklama to najwalniejsza rzecz. Dziś bez ruchu to jak bez prawej ręki. Faktem jest że niestety sprowadzanie ruchu w moim odczuciu staje się coraz droższe.

    Ba ruch jaki często przychodzi na stronę jest nie dość że w mniejszej ilości to jeszcze w gorszej jakości. Tak więc z chęcią będę oczekiwał kolejnych artykułów o tej tematyce.

    Pozdrawiam

  5. Hmmm…co racja to racja.

    Kiedyś wystarczyło adwords i było super, doby ruch, dużo ruchu po w miarę niskich cenach.

    Ale to się zmieniło. coraz częściej trzeba szukać bardzo niekonwencjonalnych źródeł ruchu. Widać google nie patrzy na to ile wydajesz ale co im dajesz.

    fajnie ze prezentujesz te metody FB jeszcze nie próbowałem…kiedyś był sen o tym że przyjdzie tu Yahoo i zrobi furorę…nie zrobiło. Miał wejść Amazon…na razie cisza.

    No cóż trzeba szukać dalej dlatego szczególne gratulacje i podziękowania za dobre info.

  6. Ja teraz będę testował generowanie tłoczenie ruchu z forów dla nastolatków. Stworzyłem Squeeze Page i przeprowadzę eksperyment- czy taka głupia strona będzie miała lepszą skuteczność zapisywania na mailing, niż mój blog, w którego wkładam mnóstwo cierpliwości, pracy etc.
    Jeżeli tak, to będę musiał kompletnie zmienić strategię i przewartościować wszystkie moje ideały.

    To nie jest reklama i nie wpisujcie tutaj przypadkiem swoich adresów e-mail, bo zafałszujecie wyniki mojego eksperymentu: http://bit.ly/L7q7eG

    Cel jest następujący: Zgromadzić 500 adresów e-mail, wydając ok. 10zł na reklamę. Nie sądzę, żeby się udało, ale warto przetestować.

    O marketingu i promocji w internecie mam pojęcie mniejsze, niż świnia o gwiazdach… ale od czegoś trzeba zacząć, bo to ciekawa dziedzina!

    PS. Oczywiście w międzyczasie będę rozwijał swój właściwy interes- markę ZyskwianiePrzewagi. Tam nie mam kompletnie pomysłu jak tłoczyć ruch… Blogów o tej tematyce nie ma dużo i ogólnie jest to wąska nisza, z niewielką liczbą zainteresowanych osób.

    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru! 😉

    1. ALVES.CO proszę nie spamuj swoimi linkami;) Po drugie grupa nastolatków generalnie nie jest dobrym targetem reklamowym i najlepiej skieruj się do osób starszych.

  7. Przepraszam. Nie miałeś tego tak odebrać :/

    PS. Najprawdopodobniej masz rację, ale młodzież stać przecież na jakieś 10-20zł za ebooka. Może i niechętnie to zrobią, ale jednak… Zresztą nigdy nie zaszkodzi spróbować.

    Pozdrawiam, Alves.co.

  8. Alves – Adrian jest starym wygą w tym biznesie i robił dużo, więc zarobił dużo. Więc potraktuj jego radę bardziej poważnie i skieruj swoją reklamę do starszych odbiorców.

  9. Alves.co młodzież nie tylko nie ma pieniędzy ale również i chęci do tego typu rzeczy. Wolą siedzieć przed komputerem a w głowie mają jedynie dziewczyny i imprezy 🙂

  10. Sugerujesz, że lepiej wydać kasę na AdWordsa niż na pozycjonowanie serwisu ? bardzo zainteresował mnie też motyw kupowania adresów mailowych, muszę rozeznać się w temacie. Czy takie adresy nie są w większości martwe ?

    1. Marcinie Górski: Nie można kupować adresów email, a mailingi do baz, które wyraziły na to zgodę. Pozycjonowanie nie daje tyle “siły” co płatna reklama, ale warto pozycjonować strony, ponieważ ruch jest tańszy. Dodatkowo AdWords może przetestować “frazy”, które sprzedają.

  11. reklamy płatne za wyświetlenia są naprawdę mało skuteczne a te płatne od kliknięcia w zależności od tematyki strony tez nie wypada lepiej

  12. Profesjonalny tekst. Na pewno mam teraz nad czym myśleć i muszę wprowadzić zmiany do strategii reklamowej mojej firmy.

Możliwość komentowania jest wyłączona.