Śledzenie konwersji – Najważniejsza Rzecz w Marketingu

Według mnie śledzenie konwersji jest kluczem do uzyskania dużych zysków. Klienci bardzo często piszą do mnie, że ich kampanie AdWords są nierentowne, albo nie potrafią uzyskać dochodu na swoich stronach.

Często masz tak, że kupujesz ogłoszenie w AdWords, albo na Facebooku, a reklama się nie zwraca i jesteś załamany, ponieważ twoja strona nie generuje zadowalających zwrotów z inwestycji.

Byłem dokładnie w tym miejscu, gdzie większość właścicieli firm. Miałem stronę, potrzebowałem klientów, a moje kampanie były nierentowne. W pewnym momencie byłem wyjątkowo załamany, bo nie rozumiałem jak można reklamować firmę w internecie.

Posłuchaj uważanie: jest jedna rzecz w marketingu ważniejsza niż wszystko inne – śledzenie konwersji, ścieżek konwersji i optymalizacja.

Musisz śledzić wszystko. Musisz mieć wyniki, analizy i zapisywać udane kampanie.

Klient A może kupić za 10 tys reklamę i uzyskać 5 tysięcy zwrotu.

Klient B w tej samej branży kupi reklamę za 5 tysięcy i uzyska 15 tysięcy zwrotu.

Skąd bierze się różnica? Ze śledzenia.

Słuchaj rzadko który projekt od startu przynosi zyski. Nawet najlepszy copywriter nie napisze oferty, która na zimnym ruchu bardzo dobrze konwertuje. Sporadycznie jest szansa uzyskania zysku na samym początku i wynika ona z bardzo dużego doświadczenia.

Nawet u mnie większość kampanii traci na początku.

Ja uważam, że nie ma złych danych.

Nie ma złych kampanii, są tylko dane do dalszej pracy.

Większość osób nie ma danych, bo nie śledzi konwersji, oraz ścieżek.

Kiedy odpalasz jakikolwiek projekt zadbaj o dokładne trackowanie (śledzenie).

Śledź reklamy i zawsze porównuj co najmniej 2 wersje.

Optymalizuj landing page i porównuj 2 wersje oferty.

Sprawdzaj ile osób kliknęło w reklamę, ile osób zapisało się na listę adresową, ile osób kupiło.

Śledząc każde działanie potencjalnego klienta, wiesz co działa a co nie. Wtedy jest łatwiej optymalizować cały system.

Jeśli coś nie działa, po prostu tego nie rób – niby oczywiste, a ludzie robią zupełnie coś innego. Chcesz lepszych wyników niż konkurencja? Naucz się śledzić jak największą ilość rzeczy i optymalizuj cały biznes.

Często klienci używają 3-4 źródeł ruchu i nie wiedzą skąd pochodzą klienci, ilu ich jest, jaki jest koszt pozyskania klienta, jaki koszt pozyskania subskrybenta, która reklama okazała się lepsza itp.

Co ciekawe nawet ludzie, którzy zarabiają niemałe fortuny o tym zapominają.

Gdybym im pokazał, gdzie uciekają pieniądze byliby zdziwieni.

Pamiętasz historię z Rockefellerem, który zaczął używać 39 kropel cyny w swojej fabryce zamiast 40? Pod koniec życia stwierdził, że dzięki temu zarobił fortunę.

Sprawdzaj:
– jakie słowa kluczowe przynoszą klientów
– ile osób klika w reklamę i która reklama jest najlepsza
– ile osób zapisuje się na listę i jaki jest średni czas po którym klient zamawia
– sprawdzaj jakie nagłówki mają największą otwieralność i optymalizuj autoresponder
– sprawdzaj różne układy zdjęć, tekstu, testuj nagłówki i ceny

To są zupełne podstawy. Nie możesz określić co działa, jeśli nie śledzisz konwersji.

Trackowanie i śledzenie konwersji pozwala szybko zoptymalizować rentowność twoich kampanii. Przeprowadzaj długie badania, bo często wyniki zmieniają się dopiero po 500 unikalnych użytkownikach. Mając za mało danych twoja badania mogą być fałszywe.

Wyniki mogą się zmieniać o różnych porach dniach, miesiącach itd. Mój klient miał 18% konwersję na ofercie, bo trafił w najlepszy czas na rynku. Kiedy minął najlepszy miesiąc, skuteczność drastycznie spadła.

Bierz takie rzeczy pod uwagę.

Do śledzenie możesz używać darmowego oprogramowania Google Analytics, który ma naprawdę nieograniczone możliwości.

Ciekaw jestem, czy Ty również śledzisz każde działanie potencjalnego klienta na stronie.

16 odpowiedzi do “Śledzenie konwersji – Najważniejsza Rzecz w Marketingu”

  1. Ciekawy artykuł Adrianie. A jak sprawdzić jakie słowa kluczowe przynoszą klientów? Bo jeśli robię kampanie Adwords pod jedne słowo kluczowe, to nie wiem czy klient akurat kupił z tego źródła czy z innego które w międzyczasie również sciąga odwiedzających. Tak samo zamawiający z listy. Nie rozumiem jak coś takiego zrobić. Dzięki!

  2. A co jeśli ustawiłem dwie konwersje: jedna to jest rejestracja a druga sprzedaż? Jak rozróżnić w danych, która konwersja to sprzedaż, a która rejestracja? Do tej pory nie mogę tego odnaleźć.

  3. Nie da się powiedzieć która reklama przynosi zyski, a jedynie która generuje ruch na witrynie. Żeby mieć dokładne dane trzeba ograniczyć zakres marketingu do jednego źródła, bo skąd mam wiedzieć skąd otrzymałem 50 zapytań skoro 200 wejść z AdWords a 100 z wysokich pozycji?

    Jeśli klient zainwestuje 10 tysięcy w reklamę i tylko 10 osób z tego zapamięta markę oraz ofertę tej firmy to uzyskuje się marketing szeptany, który przyniesie zyski w dłuższym czasie.

    Zupełnie inną kwestią, że im bardziej profesjonalnie chce się podejść do tematu tym oferta jest znacznie droższa niż oferuje 99% firm, więc szansa na pozyskanie klienta na kampanię jest niska – co oznacza – brak zysków.

    To jest Polska…Tutaj wszyscy patrzą na cenę a nie jakość i dlatego jest tak wiele kiepskich kampanii reklamowych.

    Artykuł ogólnie fajny 🙂

    1. Da się powiedzieć, która reklama generuje zyski przy zapytaniach ofertowych. Zrób formularz kontaktowy i po wysłaniu wiadomości śledź konwersję. Oczywiście taka metoda nie jest super skuteczna, ale już wiadomo co lepiej działa.

      Co do marketingu szeptanego – ja nie jestem zwolennikiem tego typu metod, ponieważ trudno mierzyć ich efekt. Wiem, że ostatnio są popularne “amerykańskie” metody budowania rozpoznawalności marki itp, ale osobiście wolę wydać 10 tys na zbudowanie listy adresowej, a rozpoznawalność marki zbuduję drogą mailową.

      Co do jakości i ceny również się nie zgodzę (czemu ciągle się nie zgadzam?). Trzeba wydedukować klienta na twoje drogie usługi. On musi wiedzieć dlaczego cena jest tak wysoka. Przykład z firmą budowlaną. Zabieram się za wybudowanie domu. Każda firma przedstawiła mi ofertę. Wybrałem najdroższą firmę. Dlaczego? Ponieważ jej właściciele wyedukowali mnie dlaczego cena jest wyższa niż u konkurencji. Po prostu używają lepszej jakości materiałów, które zabezpieczają piwnice przed przeciekaniem wody itp.

      Zbuduj listę adresową, a będziesz mógł pobierać wyższe opłaty na swoje usługi. Klient zapłaci więcej pod warunkiem, że będzie wiedział za co!

      Dzięki za komentarze:)

  4. To tak się łatwo mówi śledź konwersje, ale to nie jest wcale takie łatwe. Ja się wziąłem za to od tygodnia, ale z braku czasu strasznie wolno idzie, a w google trudno znaleźć informacje.

    W moim przypadku jest pół biedy z newsletterem, bo mam swój produkt. Ale jeśli nie sprzedajesz swojego produktu to śledzenie konwersji produktu pp jest prawie niewykonalne.

    W przypadku newslettera to wchodzę w Analytics patrze skąd są wejścia na stronę dziękuje i wszystko wiem. Ale z produktem jest gorzej. Może to nie jest potrzebne bo i tak sprzedałem jedynie 13-14 produktów.

    Pytałem się firmy czy mogę umieścić u nich kod. Głucha cisza. Ale nawet gdyby się zgodzili to nie wiedziałbym jaki kod im wysłać.

    Pozdrawiam.
    Artykuł i tak ciekawy.

  5. Adrianie, gdzie w google analytics jest to narzędzie to split testów (dwie wersj strony). Nie mogę nigdzie tego znaleźć.

  6. Jak zwykle trafiasz 100% w zapotrzebowanie Twojego rynku. Zrób szybko kurs na ten temat i wszyscy będziemy happy. Pozdrawiam

  7. Adrianie ten przykład z domem bardzo mi sie spodobał. To przemawia do mojej wyobraźni.

  8. Świetnie tłumaczysz Adrianie, coś trudnego potrafisz w bardzo prosty sposób przedstawić. Prosiłbym o więcej artykułów związanych z konwersją i ruchem. Często mam problem z jednym bądź drugim, albo za niska konwersja albo za słaby ruch…

  9. Śledzenie konwersji to dobra rzecz. Prawdę mówiąc, to od razu po przyjściu do domu z Twojego szkolenia zainstalowałem Analyticsa (w końcu praca domowa to praca domowa – trzeba odrabiać :P)
    Na razie nie ogarniam tego za dobrze, ale przynajmniej widzę skąd kto do mnie trafia. Natomiast nieprawdopodobnie “jaram się” funkcją czasu spędzonego na stronie. Średnie odwiedziny to 4min 40s (dane z miesiąca) – już dla samej tej informacji warto było zainstalować Analyticsa, bo to bardzo budujące, że dużo ludzi po prostu CZYTA i przechodzi dalej… 🙂

    Ale ja nie o tym… Jakbyś był kiedyś tak dobry i miał nieco czasu, to może opublikowałbyś jakiś raport/ebook (nie musi być darmowy, ale też w granicach rozsądku…), w którym opisałbyś pokrótce jak używać Analyticsa. Wraz ze screenami rzecz jasna. (Nawet lepiej jakby było w formie video – ale to już więcej pracy)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Piotr.

  10. “ile osób zapisuje się na listę i jaki jest średni czas po którym klient zamawia”
    Jak mierzyć ten czas aż do zamówienia?
    Prosto jest mierzyć konwersję zapisu na listę, ale… klient może u nas złożyć zamówienie na coś np. po 3 miesiącach, albo nawet po roku. W jaki sposób/ jakim narzędziem to zmierzyć?

  11. Do śledzenia moich poczynań marketingowych używam kilku narzędzi. Jeżeli chce wiedzieć ile osób otwarło mojego emaila, zamieszczam w treści LINK. Korzystam z wtyczki WORDPRESSA Pretty Link. Link jest skrócony, a wtyczka wskazuje tzw. Hits’y. Oczywiście nie odzwierciedla to w 100% ile osób otwarło wiadomość, a jedynie ile czytelników kliknęło Linka w treści wiadomości. Ale zawsze coś 🙂

    Gorzej jeśli trzeba śledzić konwersję np. w programach sieci afiliacyjnych, bo mają swoje kody. Co prawda wtedy widzę ile osób kliknęło skrócony link, ale konwersja dopiero jest widoczna, gdy w panelu sprawdzacie naliczone prowizje.

Możliwość komentowania jest wyłączona.